O rozwoju dziecka dziecka można pisać bez końca. Te wszystkie nieprawdopodobne zmiany, które się dokonują już od pierwszych momentów po zapłodnieniu, powodują że każdy człowiek jest absolutnie unikalny, całkowicie niepowtarzalny. Dziecko rośnie od momentu poczęcia i rozwija się przez całe swoje życie.

Trzy pierwsze miesiące życia małego cuda, to taki okres adaptacyjny, w którym dziecko zaczyna powoli funkcjonować w naszym świecie, a jego układ nerwowy przeprogramowuje  się na działanie w nowym środowisku. Bliskość mamy i taty w tym okresie jest nieoceniona  i ma ogromny wpływ (a nawet najważniejszy ) na rozwój wszystkich sfer.

Jednym z najgorzej wykształconych zmysłów u noworodka jest wzrok. Przebywanie w macicy, gdzie dominującym kolorem był pomarańczowy i gdzie nie było zbyt wielu obiektów do obserwacji, sprawiło, że funkcje wzrokowe nie rozwinęły się na wysokim poziomie. Na szczęście można na to popatrzeć jak na „przypadek starannie przygotowany”. Taki stan „niedorozwoju” chroni niedojrzały system nerwowy przed nadmiarem bodźców. Natomiast pomimo takich „niesprzyjających” warunków rozwojowych w brzuchu mamy, nowo narodzony maluch sporo potrafi. Reaguje na światło, lubi wpatrywać się w okna, jasne ściany, sufit, zwłaszcza jeśli są w kontrastowych kolorach. Dużo większą uwagę zwraca na obiekty wzorzyste niż jednolite. Potrafi je zobaczyć z odległości 20-30 cm, czyli z odległości jaka dzieli je od piersi do twarzy mamy w czasie karmienia. Kolejny „przypadek starannie przygotowany”. Na początku obraz jest niewyraźny i biało-czarny. Mniej więcej po miesiącu niemowlę zaczyna rozróżniać kolory. Początkowo jest to kolor czerwony.

Źródło zdjęć: czuczu.plhencztoys.pl

Od chwili przyjścia na świat mózg małego dziecka każdego dnia powiększa się o 1%, dlatego stymulacja wzroku wpływa pozytywnie nie tylko na samo widzenie, ale na rozwój mózgu. Dzieci, których wzrok był stymulowany poprzez kontrasty, wiele zyskują. Dzieje się tak dlatego, że w czasie dłuższego skupienia uwagi, w mózgu tworzą się nowe połączenia nerwowe.

Dlatego właśnie pierwsze zabawki dla dziecka, powinny dostarczać mu przede wszystkim bodźców wzrokowych. Takie zabawki (maskotki, książeczki, kostki, maty) można umieszczać w zasięgu wzroku dziecka, przywiązywać do szczebelków łóżeczka, umieścić w wózku.

Autor: Monika Steindel Pedagog, logopeda, trener indywidualnej stymulacji słuchu Johansen IAS